Rozdział 3: Zakupy w ramach wdzięczności i starcie z babską częścią akademii!
Naru ziewnęła potężnie, podnosząc się z łóżka. Przewlekła się do ściany naprzeciw, powłócząc nogami, i przyjrzała się kalendarzowi z jakimś napakowanym gościem. Dzisiaj wypadał 15 - dzień, który zakreśliła w kółeczko z przypisem "Spotkanie zapoznawcze 9 rano". Uśmiechnęła się do siebie. Czekał ją wyjątkowy dzień! Nim zabrała się za swój przepyszny Ramen w kubku, musiała ogarnąć jedną rzecz - mianowicie te bimbające się na boki wyrostki. Z każdym bardziej zamaszystym ruchem czuła, że coś jej podskakuje na piersi i to było okropnie denerwujące! Że jako ninja ruszała się praktycznie cały czas to po krótkiej chwili robiło się to nie do zniesienia. Niestety zakazana technika cienia okazała się nie być wcale tak doskonałą, bo jak niby dostosowywała całą rzeczywistość do jej przemiany, jak w jej mieszkaniu wszystkie ciuchy były dokładnie takie, jakie nosiła jako chłopak w przeszłości? Serio mogła nie mieć ani jednego stanika przy takim biuście? Smutno zerknęła do swojej portmonetk...